Budownictwo oraz wszystko co się z nim wiąże

Ogrodzenia i rusztowania.

2009-06-05 08:17:37
W poprzednim artykule skupiłem się na tym, jak ważne jest odpowiednie założenie ogrodzenia. Zaznaczyłem, że nie można zaniedbać szczelności takiego ogrodzenia, gdyż w czasie budowy możemy się spotkać z wieloma nieuczciwymi przechodniami, którzy skorzystają i wyniosą coś z placu budowy. Szczelność ogrodzenia i jego wysokość określają też przepisy. Teraz chciałbym poruszyć kolejny problem, którym są rusztowania. Konstrukcje z pozoru bardzo proste i nie wymagające większego projektowania. Rusztowania po prostu się stawia wzdłuż budowanych ścian i tyle. Jak łatwo się domyślić, jest to błędne myślenie. Rusztowania to konstrukcje często bardziej skomplikowane, niż się wszystkim wydaje. Co więcej, pracuje na nich wielu ludzi i błędu w projektowaniu tej konstrukcji są niedopuszczalne. To tak, jakby ktoś źle zaprojektował drabinę w wozie strażackim. Od raz giną ludzie. Takie błędy się jednak zdarzają. Na szczęście w ciągu całej mojej dotychczasowej kariery zawodowej, ani razu nie spotkałem się z takimi pomyłkami. Zdarzały się jakieś drobne niedociągnięcia w wykonawstwie rusztowań, ale nigdy nie kończyły się one śmiercią pracowników. Duże częściej spotykałem się z sytuacją, w której to robotnicy kusili los, nie zakładając szelek bezpieczeństwa i kasków. W ostatnim artykule dotyczącym zawiesi i trawersów opisałem historię z mojego życie, a której to kask uratował moją czaszkę, przed uderzeniem młotka spadającego z dużej wysokości. Generalnie bezmyślność pracowników budowy, jest najczęstszym powodem wszelkich tragedii. Byłem kilkukrotnie świadkiem błędów, jakie popełniali pracownicy obsługujące walce wibracyjne. Walce wibracyjne to urządzenia powodujące bardzo duże drgania w podłożu. Gdy odbierałem jeden etap budowy, byłem świadkiem zagęszczania zasypanego wykopu przy hali szkieletowej. Czynność tę kierownik postanowił wykonać przy pomocy walca. Jak wiadomo walce wibracyjne to nie jest najlepszy sprzęt do takich robót. Nie udało mi się jednak na czas powstrzymać tego wydarzenia i wszystkie słupy hali uległy znacznym przemieszczeniom, a rygle żelbetowe strasznie się zarysowały. Koszty naprawy były ogromne, a ich przyczyną znów bezmyślność zarówno operatora walca, jak i kierownika budowy.

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)